Podsumowanie miesiąca – maj 2017.

Uznawany za najpiękniejszy w roku miesiąc maj dobiegł końca, dlatego zapraszam na małe podsumowanie.

Najważniejszym wydarzeniem maja było dla mnie powstanie tego bloga. 27.05.2017 wystartował www.oczytany.eu. Mam nadzieję, że jest to dla mnie początek fantastycznej przygody, a dla Was będzie to strona, do której będziecie zawsze z przyjemnością wracali. Czego sobie i Wam życzę 🙂

Nowości w mojej biblioteczce

W ubiegłym miesiącu moja biblioteczka powiększyła się, aż o siedem książek. Zdecydowaną większość z nich, bo aż pięć, kupiłem na Allegro. Są to:

  • „Dziesięciu Murzynków” Agatha Christie
  • „Morderstwo w Orient Expressie” Agatha Christie
  • „Błysk rewolwru” Wisława Szymborska
  • „Ostatni Don” Mario Puzo
  • „Strach – opowiadania kresowe” Stanisław Srokowski

Pozostałe, to dwie części „Czasu zabijania” Johna Grishama z kolekcji „W świetle prawa”, o której pisałem w poprzednim wpisie.

Przeczytałem w maju

W maju udało mi się przeczytać sześć książek:

Zdecydowanie najbardziej podobały mi się „Rymowanki dla dużych dzieci”. Dzięki tej książce zakochałem się w poezji Wisławy Szymborskiej. Natomiast największe rozczarowanie, to wywiad-rzeka Szczepana Twardocha „Lepiej byś tam umarł”.

A wy, co przeczytaliście w maju? Pochwalcie się też swoimi książkowymi zakupami.

Please follow and like us:
  • Ciacho

    Nie wiedziałem, że ten „Ostatni don” taki grubaśny. Ja czytałem tylko „Ojca chrzestnego”, ale jest to jedna z najlepszych książek w moim życiu. „Rodzinę Borgiów” mam też na półce, ale jeszcze się za nią nie zabrałem.
    Ja dzisiaj pisałem u siebie o tym, jak mi minął maj, więc może już się nie będę powtarzał, ale mogę się przychylić do Twojego stwierdzenia, że Maj jest rzeczywiście świetnym miesiącem. Ja to ogólnie najbardziej lubię wiosnę, a zaraz potem jesień. Lato super, ale jak przy tym gorącu jest gdzie się schłodzić, najlepiej w wodzie. Zima to kompletnie nie dla mnie, chyba że za oknem, jak nie muszę wychodzić 😀
    Dobre statystyki i nabytki. Gratuluję jednego i drugiego, i życzę wszystkiego najlepszego w czerwcu, jak i przy kontynuowaniu przygody z blogiem. 😉

    • Oczytany.eu

      Zgadzam się z Tobą, co do ,,Ojca chrzestnego” – dla mnie to też pierwsza piątka przeczytanych książek. Zresztą ekranizacja jest równie rewelacyjna.
      Za ,,Ostatniego Dona” zamierzam się wziąć w tym miesiącu, więc niebawem spodziewajcie się recenzji:)
      A czerwiec pewnie będzie równie udany, bo wczoraj wpadły już 2 nowe książki 🙂

      • Ciacho

        Ekranizację przede wszystkim miałem za sobą najpierw. Wszystkie 3, ale jedynka naj. Książka przeczytana długo po tym, ale rewelacja.
        Mi wpadło chyba z 5, ale nie wiem czy dam radę przeczytać. W każdym razie na pewno będzie ciekawie. 🙂

        • Oczytany.eu

          Jedynkę uwielbiam, 2 bardzo lubię, ale 3 już moim zdaniem odstaje.

          • Ciacho

            Dokładnie. 3 najsłabsza.

  • U mnie maj był ciężkim miesiącem na gruncie zawodowym więc z czytaniem dużo słabiej. Ale u Ciebie widzę bardzo ładne wyniki.
    Gratuluję!
    Pozdrawiam wiedźmowo
    http://www.zaczytanawiedzma.blogspot.com

    • Oczytany.eu

      Nie ważne ile się przeczytało, ważne żeby czytać!!!

  • Ja mam propozycję a zarazem pytanie. Czy można u Ciebie zamawiać recenzje konkretnej książki? 🙂

    • Oczytany.eu

      Tomku, ja czytam książki dla przyjemności. Jeżeli byłaby to książka, którą docelowo chcę przeczytać, lub która mogłaby mnie zainteresować, to nie ma problemu. Natomiast nie dałbym rady męczyć np. fantastyki, której nie lubię, tylko dlatego, żeby napisać jej recenzję na blogu.